Bolesław Leśmian
Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze
Słońce zaszło za borem, i Parysada, jak zazwyczaj, obnażyła sztylet złoty, aby się przyjrzeć jego...
Słońce zaszło za borem, i Parysada, jak zazwyczaj, obnażyła sztylet złoty, aby się przyjrzeć jego...
Na dłoni trzymała sokoła, którego podarował jej książę. Ptak był na uwięzi, więc mógł wzlecieć...