Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Nie słyszę, co mówi dalej naczelnik, rusza tylko wargami jak ryba, widzę i słyszę tylko...
Leo Lipski, Dzień i noc
Z dachów doskonale widać było palące się stosy i pracujące krematoria. Tłum wchodził do środka...
Tadeusz Borowski, Ludzie, którzy szli
Po drodze przypomniała mu i to, że zrzucił palmę, i to, że nie szanował gościa...
Jan Grabowski, Puc, Bursztyn i goście