Julian Tuwim
Wieczór
Dziewczyny anemiczne, blade, jak wspomnienia,
Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia.
I wolno, krok za...
Ostrą, świeżą wonią pachnie siano. Siądźmy tu, pod stogiem. Siano wyschło, chrzęści. Rozgwieździło się wspaniale...