Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Po tygodniu walki najazd uderzył w próg stolicy. Powitały go barykady i stara pieśń powstańcza...
Kazimierz Wyka, Życie na niby
Zalany słońcem, straszliwie nieruchomy dzień jesienny był jaskrawy od przeźroczystości powietrza i nieba. Zieleń liści...
Zofia Nałkowska, Granica
Ale robota nagle zwaliła się na kierownictwo i przygwoździła je po prostu na miejscu. Pracowali...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny