Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Wychodzimy drogą prowadzącą przez Harmenze. Wysokie kasztany szumią, cień jest jeszcze zieleńszy, ale jakby suchszy...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Dzień na Harmenzach
— Naszej mądrości?! — wykrzyknęła Una. — Przecież ja nie umiem mnożyć przez dziewięć na wyrywki, a Dan...
Rudyard Kipling, Puk z Pukowej Górki
Studnia tworzyła rodzaj basenu, w którym pluskały się Nerejdy marmurowe o różowych pępkach, tłustych policzkach...
Konstanty Ildefons Gałczyński, Porfirion Osiełek czyli Klub Świętokradców