Maria Konopnicka
O krasnoludkach i sierotce Marysi
— Ha, kiedy tak, to nie ma co, tylko trzeba iść do królowej Tatry. Ta jedna...
— Ha, kiedy tak, to nie ma co, tylko trzeba iść do królowej Tatry. Ta jedna...
Zdjęty bólem kupiec tak się przejął wizją utraty córki, że nawet nie pomyślał o skrzyni...
— Nie — odpowiedział jej Bestia. — Teraz ty jesteś tu panią; jeśli zacznę cię nudzić, powiedz, że...
Piękna spędziła w pałacu trzy miesiące, całkiem spokojnie. Bestia co wieczór ją odwiedzał i dotrzymywał...
„Czyż nie jestem podła — myślała — gnębiąc Bestię, który jest mi tak życzliwy? Czy to jego...
Przypuszczalnie niedługo potem by umarły, gdyby nie znalazła ich pewna chłopka, która przyszła na łąkę...
jedyne stworzenia, z którymi przestawała, czyli ptaki.
W czasach gdy jeszcze posiadała dużo pieniędzy, największą...
- Nikt nie zna imienia naszego dobroczyńcy i nigdy go nie poznamy — powiedziała. —Alt to musiał...
Szczególnie w literaturze o ambicjach moralizatorskich znajdziemy fragmenty mówiące ogólnie o dobru i (częściej) o złu, określające, czym jest czynienie dobra i wskazujące na konsekwencje takiego postępowania w perspektywie doczesnej i wiecznej.