François-Marie Arouet (Voltaire / Wolter)
Uszy hrabiego Chesterfield i kapelan Gudman
Tak, bardzo zabawne jest, że dwie osoby wydają trzecią, ale to nie odnosi się do...
Tak, bardzo zabawne jest, że dwie osoby wydają trzecią, ale to nie odnosi się do...
Jestem przekonany, że to jest pierwsze święto, jakie ludzie kiedykolwiek święcili, i nie widzę, czemu...
Skoro Feliks przekonał się, że są daleko, wrócił na pole bitwy. Wziął trupa węglarza na...
KUBUŚ: Oto więc leżę w łóżku, czując po opatrunku odrobinę ulgi; chirurg odjechał, gospodarstwo ułożyli...
Jednego dnia, dziecko siedzące opodal straganu matki krzyczało ze wszystkich sił. Matka doprowadzona do rozpaczy...
Kapelan: Cóż to jest, to wasze małżeństwo?
Oru: Pozwolenie mieszkania we wspólnej chacie i sypiania...
Oru: Szczęśliwym momentem dla młodej dziewczyny i jej rodziców jest chwila, w której spostrzeże oznaki...
Mój rysunek nie przedstawiał kapelusza. Przedstawiał węża boa trawiącego słonia. Wobec tego narysowałem wnętrze węża...
— To jest skrzynka. Baranek, o jakiego ci chodzi, znajduje się w środku.
Mocno się zdziwiłem...
Jedynie dzieci wiedzą, czego szukają — zauważył Mały Książę. — Tracą czas na szmacianą lalkę i ta...
Dziecko posiada dwoisty status w literaturze. Niekiedy przypisywana jest mu naiwność, dzięki czemu obserwowany przez nie świat odkrywa swą obłudę. Kiedy indziej zaś podkreśla się cechujące dzieci okrucieństwo. W romantyzmie uformowany został swoisty mit dziecka jako posiadającego ,,naturalny" dostęp do prawdy, dar jasnowidzenia i przeczucia (taki jest mały Orcio w Nie-Boskiej komedii). Dziecko bywa beztroskie i niewinne (angeliczne), ale niekiedy posiada cechy diaboliczne.