Stanisław Brzozowski
Płomienie
W tym czasie nie budziła się nawet tęsknota po Katii. Zaginęła pamięć jej uśmiechów i...
W tym czasie nie budziła się nawet tęsknota po Katii. Zaginęła pamięć jej uśmiechów i...
Do domu wracał Tichon Iljicz po wielkiej Starej Drodze w słoneczny, upalny ranek. Z początku...
Z muszelkowych ramek nieruchomo spoglądały twarze. Oto scena, której chyba nigdy nie było i być...
Kuźma jechał z Worgołu wesoły i z lekka podchmielony; Tichon Iljicz ugościł go przy obiedzie...
Ciemniało już. Zwały nieprzeniknionych chmur siniały, chłodły i wiało od nich zimą. Błoto gęstniało. Pozbywszy...
Lecz następnego ranka, gdy pierwszy zakręt rzeki zasłonił domy Patusanu, wszystko to znikło mi sprzed...
Od chwili, jakem się dowiedział o śmierci matki, starł się w mojej pamięci jej obraz...
Co do mnie, przebiegając drogę do Blunderstone, przeżywałem w pamięci każdy dzień z przeszłości i...
Wspomnienia są funkcją pamięci, osobistym zmaganiem z władzą czasu nad człowiekiem, z przemijaniem. Dzięki wspomnieniom budujemy własną tożsamość, a także tworzymy prywatną wizję historii, którą możemy następnie przekazać jako swoiste dziedzictwo. Z drugiej strony wspomnienia są pożywką całkowicie w nich zanurzonej melancholii. Wspólne wspomnienia są też ważnym tworzywem więzów nazywanych miłością (np. Gustaw z Dziadów jest całkowicie pochłonięty wspominaniem chwil spędzonych z ukochaną).