Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Dziejba leśna (tomik), Dziejba leśna, III, Pogrzeb Don Żuana
Miłość stroskana → ← Tango

Spis treści

    III
  1. Bóg: 1
  2. Ciało: 1
  3. Cierpienie: 1
  4. Duch: 1
  5. Dusza: 1
  6. Pogrzeb: 1
  7. Pozory: 1
  8. Sen: 1
  9. Trup: 1
  10. Zaświaty: 1

Informacja o dokonanych zmianach

Wprowadzono uwspółcześnienia w następującym zakresie:

Pisownia łączna/rozdzielna: niema > nie ma.

Fleksja: tem drugiem > tym drugim; zmarłemi > zmarłymi.

Interpunkcja: orszak szedł pośpiesznie a jemu się zdawało > orszak szedł pośpiesznie, a jemu się zdawało

Bolesław LeśmianDziejba leśnaPogrzeb Don Żuana

III

1
Pogrzeb, Zaświaty, Pozory, DuchCiało, Dusza, TrupZbladła twarz Don Żuana[1], gdy w ulicznym mroku
Spotkał swój własny pogrzeb, i przynaglił kroku.
I zatracił różnicę między ciałem w ruchu
A tym drugim, co legło w trumiennym zaduchu.
5
Czuł tożsamość obojga — orszak szedł pośpiesznie,
A jemu się zdawało, że w miejscu tkwi śmiesznie.
BógSenCzekał, aż uśnie w Bogu, lecz stwierdził naocznie,
Że Bóg nie jest — noclegiem — i że już nie spocznie.
Pogardą na śmiertelne odpowiadał dreszcze.
10
«Śpi snem wiecznym» — szeptano, ale nie spał jeszcze.
Szedł coraz bezpowrotniej — w pozgonnym[2] rozpędzie.
«Śpi snem wiecznym»… Snu nie ma i nigdy nie będzie!
Cierpienie«Szczęśliwy! Już nie cierpi!» — tak mówiono wkoło —
A on w świat trosk mogilnych kroczył niewesoło,
15
W świat, gdzie pierwszą ułudą jest ostatnie tchnienie —
I zaczęło się nowe — nieznane cierpienie.
Dzwony jeszcze dzwoniły. Nie słuchał ich wcale.
Szli ludzie — dotąd żywi… Minął ich niedbale.
Czczość dzwonów i daremność zrozumiał pogrzebu
20
I zmarłymi oczyma przyglądał się niebu.

Przypisy

[1]

Don Żuan a. Don Juan, a. Don Giovanni — postać literacka, której wzorem miał być szlachcic hiszp. Juan Tenorio, żyjący w Sewilli w XVI w. Słynął z urody i uroku osobistego, ale także z przedmiotowego traktowania kobiet i egoizmu. Postać Don Juana inspirowała wielu twórców (m.in. Moliera, Mozarta, Byrona), którzy bardzo często różnili się w interpretacji tej postaci. W operze Don Giovanni Mozarta ten hulaka i uwodziciel okazuje się jednocześnie nieustraszonym indywidualistą, nieugiętym wobec duchów i śmierci. [przypis edytorski]

[2]

pozgonny — pośmiertny. [przypis edytorski]

Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

Dane do przelewu tradycyjnego:

nazwa odbiorcy

Fundacja Wolne Lektury

adres odbiorcy

ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

numer konta

75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

tytuł przelewu

Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

wpłaty w EUR

PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

Wpłaty w USD

PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

SWIFT

WBKPPLPP

Skopiuj link Skopiuj cytat
Zakładka Istniejąca zakładka Notka
Słuchaj od tego miejsca