Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Spojrzystość (cykl), Zwiewność
Wspomnienie → ← Ćmy

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Dźwięk: 1
    3. Kondycja ludzka: 1
    4. Motyl: 1
    5. Natura: 1
    6. Przemijanie: 1
    7. Vanitas: 1 2

    pisownia łączna/rozdzielna: naoścież > na oścież;

    pisownia joty: liljową > liliową; aleji > alei;

    Bolesław LeśmianNapój cienistyZwiewność

    1
    DźwiękKondycja ludzka, PrzemijanieVanitasNaturaBrzęk muchy w pustym dzbanie, co stoi na półce,
    Smuga w oczach po znikłej za oknem jaskółce.
    Cień ręki — na murawie… A wszystko — niczyje,
    Ledwo się zazieleni — już ufa, że żyje.
    5
    A jak dumnie się modrzy[1] u ciszy podnóża!
    Jak buńczucznie[2] do boju z mgłą się napurpurza[3]!
    A jest go tak niewiele, że mniej niż niebiesko…
    Nic, prócz tła. Biały obłok z liliową przekreską[4].
    Dal świata w ślepiach wróbla. Spotkanie traw z ciałem.
    10
    Szmery w studni. Ja — w lesie. Mgłą byłeś? — Bywałem!
    Usta twoje — w alei. Świt pod groblą[5] w młynie.
    Niebo — w bramie na oścież… Zgon pszczół w koniczynie.
    Wstążka zmarłej dziewczyny na znajomej darni[6],
    Słońce, co chwiejnie skacząc, źdźbli[7] się w łzach deszczarni[8].
    15
    Wiara fali w istnienie za drugim nawrotem
    I wołanie o wieczność w jaśminach za płotem.
    Ciało, Vanitas, MotylChód po ziemi człowieka, co na widnokresie[9],
    Malejąc, łatwo zwiewną gęstwę ciała niesie
    I w tej gęstwie się modli i gmatwa co chwila
    20
    I wyziera[10] z tej gęstwy w świat i na motyla.

    Przypisy

    [1]

    modrzyć się (neol.) — niebieszczeć, stawać się a. być modrym, tj. niebieskim. [przypis redakcyjny]

    [2]

    buńczucznie — hardo, zuchwale. [przypis redakcyjny]

    [3]

    napurpurzać się (neol.) — stawać się purpurowym, czerwienić się intensywnie. [przypis redakcyjny]

    [4]

    przekreska — poprzeczna kreska, przekreślenie. [przypis redakcyjny]

    [5]

    grobla — wał ziemny usypany, aby spiętrzać wodę w rzece lub rozdzielać stawy. [przypis redakcyjny]

    [6]

    darń — gęsto splecione rośliny na powierzchni ziemi. [przypis redakcyjny]

    [7]

    źdźblić się (neol. od rzecz. źdźbło) — pojawiać się w drobnych fragmentach, w smużkach, źdźbłach. [przypis edytorski]

    [8]

    deszczarnia — studnia z wodą deszczową. [przypis redakcyjny]

    [9]

    widnokres — widnokrąg, horyzont. [przypis edytorski]

    [10]

    wyzierać — wyglądać; spoglądać, wychylając się skądś. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca