Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Boy-Żeleński, Słówka (zbiór), Ernestynka
Franio → ← Stefania

Spis treści

    1. Córka: 1
    2. Kobieta "upadła": 1
    3. Książka: 1
    4. Ojciec: 1
    5. Seks: 1

    Tadeusz Boy-ŻeleńskiSłówka (zbiór)Ernestynka

    Powieść obyczajowa z kajetu tejże pensjonarki

    1
    Książka, Ojciec, CórkaDruga znów była dziewczynka,
    A zwała się Ernestynka.
    Jeden miała smutek wielki,
    Bo ojciec robił serdelki.
    5
    A przeciwnie za to ona
    Była bardzo wykształcona.
    Wciąż czytała co się zmieści
    Śliczne francuskie powieści.
    Kobieta "upadła"SeksMówili o niej bógwico,
    10
    Że jest tylko pół-dziewicą.
    Nie każda jest taka święta,
    Żeby zaraz mieć bliźnięta.
    Raz ją ojciec przez to złapał,
    Bo jej narzeczony chrapał.
    15
    Straszny krzyk się zrobił w domu,
    Że tak czynią po kryjomu.
    Każdy wrzeszczał o czym innym,
    Jak zwykle w domu rodzinnym.
    Ojciec najgorsze wyrazy
    20
    Powtarzał po kilka razy.
    Ona płakała cichutko,
    Bo ją przy tym kopnął w udko.
    A potem jeszcze jej ostro
    Zakazał bawić się z siostrą,
    25
    Że się taka sama świnka
    Zrobi, jak ta Ernestynka.
    Z książkami tyż była heca,
    Wszystkie powrzucał do pieca,
    Choć sam nie wiedział, dlaczego,
    30
    Co ma jedno do drugiego.
    W końcu ustały te krzyki,
    Poszedł rano do fabryki.
    Na co człowiek się naraża,
    Kiedy ojca ma masarza.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca