Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Jacob i Wilhelm Grimm, Śmierć kurki

Spis treści

    1. Panna młoda: 1
    2. Smutek: 1
    3. Śmierć: 1 2
    4. Woda: 1
    5. Zwierzęta: 1 2

    Jacob i Wilhelm GrimmŚmierć kurkitłum. Bolesław Londyński

    1

    ZwierzętaPewnego razu kogucik z kurką poszły do lasu na orzechy i umówiły się z sobą, że które z nich znajdzie ziarnko orzecha, to się z drugim podzieli. I oto kurka znalazła duży, duży orzech, ale nic o tym nie powiedziała i chciała zjeść go sama. Ale orzech był tak twardy, że go przełknąć nie mogła; orzech utkwił jej w gardle i zlękła się, że się dusi.

    2

    Woła tedy[1] kurka:

    3

    Woda— Kogutku! proszę cię, biegnij co sił i przynieś mi wody, bo się zaduszę.

    4

    Kogucik pobiegł co sił do studni i rzecze[2]:

    5

    — Studzienko, masz mi dać wody, kurka leży w orzechowym lesie, a że połknęła za duże orzecha jądro, grozi jej przeto[3] uduszenie.

    6

    Studnia odparła:

    7

    Panna młoda— Leć naprzód do panny młodej i każ sobie dać czerwonego jedwabiu.

    8

    Kogucik leci do panny młodej:

    9

    — Panno młoda, masz mi dać czerwonego jedwabiu; czerwony jedwab oddam studni, studnia ma mi dać wody, a wodę chcę zanieść kurce, która leży w orzechowym lesie i dusi się, bo połknęła za duży orzech, który jej utkwił w gardle.

    10

    Panna młoda na to:

    11

    — Leć do wierzby, wykręć z pręta fujarkę i przynieś mi ją.

    12

    Leci kogucik do wierzby, wykręca fujarkę z wici i niesie ją pannie młodej; za to panna młoda dała mu czerwonego jedwabiu, jedwab odniósł do studni, a studnia dała mu wody.

    13

    ŚmierćNiesie teraz wodę do kurki, lecz zaledwie przybył na miejsce, patrzy, a kurka już się zadusiła i leży martwa!

    14

    SmutekKogucik strasznie się tym zgryzł[4] i zaczął głośno płakać. Na ten lament zbiegły się wszystkie zwierzęta i bardzo żałowały kurki.

    15

    Sześć myszek zbudowało wózek, ażeby na nim odwieźć nieboszczkę do grobu; a gdy wózek był gotów, wprzęgły się doń i kogucik przyjechał.

    16

    Ale idzie drogą lis:

    17

    — Dokąd jedziesz, kogutku?

    18

    — Jadę pochować swoją kurkę.

    19

    — Czy mogę zabrać się z tobą?

    20

    „Owszem, lecz tylko z tyłu uczep się mój miły, bo z przodu byłby ciężar dla myszy nad siły!”

    21

    ZwierzętaI lis uczepił się z tyłu, toż samo zrobił wilk, niedźwiedź, jeleń, lew i wszystkie zwierzęta leśne.

    22

    Orszak jechał w ten sposób dalej, — oto przyjeżdża nad strumień.

    23

    — Jakże się teraz przeprawimy? — rzekł kogucik.

    24

    Ale nad strumykiem leżała słomka i rzecze:

    25

    — Ja się położę w poprzek wody, to możecie po mnie przejechać.

    26

    Gdy jednak sześć myszy weszło na ten most, słomka nie wytrzymała ciężaru, wpadła do wody, a za nią wpadły myszy i potopiły się.

    27

    Więc teraz znowu ambaras[5], ale w tym zjawia się węgiel i mówi:

    28

    Jestem dość duży, położę się tam przeto, a wy przejdziecie po mnie.

    29

    Węgiel ułożył się w wodzie, ale na nieszczęście zmącił ją nieco, woda go obryzgała, zagasiła i już po węglu.

    30

    Gdy ujrzał to kamień, zlitował się i chciał pomóc kogucikowi, więc położył się w wodzie.

    31

    Wtedy kogucik sam pociągnął wózek, ale gdy już wydostał się na drugą stronę i był już z kurką swoją na lądzie, chciał także wciągnąć i siedzących z tyłu, ale nie dał rady, wózek się cofnął i wszystko, co było na wozie, wpadło do wody i potopiło się.

    32

    ŚmierćTeraz kogucik został sam z kurką, wykopał jej grób, ułożył ją w nim, potem usypał mogiłkę, siadł na niej i martwił się tak długo, aż i sam umarł.

    33

    I tak wszystko powymierało.

    Przypisy

    [1]

    tedy (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]

    [2]

    rzecze (daw.) — mówi. [przypis edytorski]

    [3]

    przeto (daw.) — więc, zatem. [przypis edytorski]

    [4]

    zgryźć się — bardzo się zmartwić. [przypis edytorski]

    [5]

    ambaras (przestarz.) — kłopot, trudności, tarapaty. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca