Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Władysław Syrokomla, Wybryki dobrego humoru, Expiacia pozapustna
Słodycz marzeń → ← Niewinnej duszyczce

Spis treści

      Władysław SyrokomlaWybryki dobrego humoruEkspiacja[1] pozapustna[2]Do łacińskiego poety ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego

      1
      Ach ojcze Sarbiewski! zgrzeszyłem, zgrzeszyłem,
      Już tydzień jak z tobąm nie gwarzył[3] ni słowa —
      Szanowne twe karty pokryły się pyłem,
      Cóż było przyczyną? — ach marność światowa!
      5
      Szczęśliwy, szczęśliwy, kto jej nie doznawał!
      Kto czas swój urządził pod wagę i miarę:
      Mnie, przebóg, grzesznika spokusił karnawał,
      Tęsknota do ludzi, i chętka: saltare[4],
      Ach! paenitet mihi[5]! lecz czemuż mi w serce
      10
      Uderza aż dotąd wspomnienie zabójcze?
      O gdybyś się mojej przypatrzył tancerce,
      Ty sam byś powiedział… o przebacz mi ojcze!
      I pozwól, że spytam: czyż w stronach Pułtuska,
      Nim jeszcze przywdziałeś sukienkę Lojoli[6],
      15
      Nie tknęła twej duszy nadobna pokuska?
      Czy nigdy nie czułeś, jak serce swawoli?
      Być może… bo teraz zepsucie się krzewi,
      A wtedy gdy żyłeś, świat wcale był inny…
      Absolve, absolve o pater Sarbievi[7]!
      20
      Lub zresztą — rzuć kamień jeżeliś niewinny.
      Już cisza urocza, nadzieja i wiara
      Orzeźwia mą duszę — pomału, pomału…
      I popiół pokutny z mojego cygara
      Posypię na głowę za szał karnawału;
      25
      I w mojéj kochanéj, ustronnéj izdebce,
      Sarbiewski! na łono przytulę się twoje,
      I twoją szlachetną piosenkę wyszepcę,
      I ducha w twych myślach wysokich napoję;
      Przebaczysz mi wtedy, żem jakie pół chwili
      30
      Przebawił w światowéj marności i dymie;
      Żem trzpiocąc się w gronie wesołych motyli,
      Zapomniał o tobie, o Grekach, o Rzymie.

      12 lutego 1849

      Przypisy

      [1]

      ekspiacja (łac.) — oczyszczenie; też: żal za grzechy. [przypis edytorski]

      [2]

      pozapustny — pokarnawałowy; zapusty: okres zabaw, uczt i spotkań towarzyskich po świętach Bożego Narodzenia i Nowym Roku, kończący się wraz z początkiem Wielkiego Postu, obejmującego 40 dni przed Wielkanocą. [przypis edytorski]

      [3]

      z tobąm nie gwarzył — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika: z tobą nie gwarzyłem. [przypis edytorski]

      [4]

      saltare (łac.) — tańczyć; tu: by tańczyć. [przypis edytorski]

      [5]

      paenitet mihi (łac.) — ukarz mnie. [przypis edytorski]

      [6]

      przywdziać sukienkę Lojoli — wstąpić do zakonu jezuitów; Ignacy Loyola (1491–1556) był założycielem zakonu jezuitów. [przypis edytorski]

      [7]

      Absolve, absolve o pater Sarbievi (łac.) — rozgrzesz, ojcze Sarbiewski. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca