Selma Lagerlöf
Legenda starego dworu
— Niech się dziś nie kłopocze, nie wyciąga nic z wora — odezwała się Lisa. — Jest niedziela...
— Niech się dziś nie kłopocze, nie wyciąga nic z wora — odezwała się Lisa. — Jest niedziela...
Wójt i wójtowa chyłkiem do szczupłego wnętrza chałupy wnikli i powitali Jędrzejową, która, siedząc na...
— Nie umiem wam tego wyjaśnić — odpowiedziała nieco zniecierpliwiona matka. — Na świecie jest tyle niepojętych rzeczy...
Ponieważ nie posiadali służby, za to wciąż mieli mnóstwo pracy, mały Anders przez większość czasu...
Gdy Anders miał ledwie sześć lat, posłano go, by pasł gęsi na pagórku za chatą...
Mały Carl Carlsson pochorował się przed Bożym Narodzeniem. W Wigilię zaczęło mu się nieco poprawiać...
Była sobie kiedyś uboga wdowa, Lisa. Miała tylko jedno dziecko, chłopca o imieniu Kalle. Nigdy...
Chłopiec patrzył na nią przez chwilę, po czym zarzucił jej ręce na szyję i rozpłakał...
Chwyciła chłopca za rękę i podążyła z nim przez pole i las do małej chaty...
Na łące zaś tańczyło pięcioro małych dzieci: cztery dziewczynki i chłopiec. Tańczyły w kółku i...
Dziecko posiada dwoisty status w literaturze. Niekiedy przypisywana jest mu naiwność, dzięki czemu obserwowany przez nie świat odkrywa swą obłudę. Kiedy indziej zaś podkreśla się cechujące dzieci okrucieństwo. W romantyzmie uformowany został swoisty mit dziecka jako posiadającego ,,naturalny" dostęp do prawdy, dar jasnowidzenia i przeczucia (taki jest mały Orcio w Nie-Boskiej komedii). Dziecko bywa beztroskie i niewinne (angeliczne), ale niekiedy posiada cechy diaboliczne.