Iwan Bunin
Suchydół
Nowy Chruszczow ledwo wytrzeszczał mleczne bezmyślne oczki, robił ze śliny bańki, bezradnie upadał wprzód, przeciągany...
Nowy Chruszczow ledwo wytrzeszczał mleczne bezmyślne oczki, robił ze śliny bańki, bezradnie upadał wprzód, przeciągany...
Utrata nadziei dochowania się dzieci i likwidacja szynków były wielkimi zdarzeniami. Tichon Iljicz zestarzał się...
Tylko, bracie, zauważ, żenić się trzeba z rozumem, żeby dzieci wyprodukować z jakimś kapitałem.
Deniska...
Baba stała na kamieniu przy chacie sołtysa i trzymała za rękę zanoszącą się płaczem dwuletnią...
I Kuźma czekał u otwartego okna czeladnej. Zajrzał do wnętrza i zobaczył w półświetle piec...
Dziecko posiada dwoisty status w literaturze. Niekiedy przypisywana jest mu naiwność, dzięki czemu obserwowany przez nie świat odkrywa swą obłudę. Kiedy indziej zaś podkreśla się cechujące dzieci okrucieństwo. W romantyzmie uformowany został swoisty mit dziecka jako posiadającego ,,naturalny" dostęp do prawdy, dar jasnowidzenia i przeczucia (taki jest mały Orcio w Nie-Boskiej komedii). Dziecko bywa beztroskie i niewinne (angeliczne), ale niekiedy posiada cechy diaboliczne.