Seweryn Goszczyński
Dziennik podróży do Tatrów
Wprawdzie zbójectwo nie jest dzisiaj tym, czym było przed laty; czas je znacznie przytłumił, a...
Wprawdzie zbójectwo nie jest dzisiaj tym, czym było przed laty; czas je znacznie przytłumił, a...
Zima powraca, opanowała już Tatry, zasiadła znowu na nich, jak na odwiecznej swojej stolicy, i...
Wkoło góry błękitne o śnieżnych szczytach, a on sam w dolinie na murawie miękkiej leży...
Wesołe bowiem było życie w górach, choć często i chłodno, i głodno bywało. Nauczył się...
Co za tajemnicze losy otaczały to rodzeństwo?
By to wyjaśnić, musimy się cofnąć wiele lat...
Słońce zaszło już za górami, lecz noc nie zawładnęła jeszcze światem całkowicie. Spływając poprzez pasma...
Przyszło lato, winorośle na Küchelbergu dawno już przekwitły, grona pęczniały i czerwieniły się, pierwszy zbiór...