Novalis
Henryk Ofterdingen
Henryk dumał, entuzjazm wojenny opuścił go zupełnie. Spostrzegł tysiące sprzeczności w świecie. Księżyc, o twarzy...
Henryk dumał, entuzjazm wojenny opuścił go zupełnie. Spostrzegł tysiące sprzeczności w świecie. Księżyc, o twarzy...
Jednak przez większość czasu siedziała nieruchomo na drzewie, wpatrzona w dal. Za dnia nie widziała...
Ale przy świetle księżyca to już chyba widzisz, co? — wykrzyknęła pogardliwie sowa. — Bo księżyc, który...
— No proszę! Znów tu jest! — powiedziała sama do siebie, gdy księżyc wyłonił się z wody...
Nagle zobaczyła, że coś świeci między drzewami. „Co to może być?”, pomyślała i zatrzymała się...
Była piękna, pogodna noc miesięczna. Srebrzysta pełnia żeglowała przez błękitne, usiane gwiazdami niebo i przyglądała...
Księżyc znacznie już podniósł się na niebie, zmalał, przygasł i łagodnym światłem oblewając wysoką górę...
Nad dalekim zakrętem Niemna jakby z wody wypłynął ognisty sierp wschodzącego księżyca, prędko powiększał się...
Księżyc wypłynął spoza wierzchołków drzew i oświecił dżunglę i jezioro, które natychmiast okryło się srebrną...
Nieodłączny element scenerii romansowej; czasem przybiera postać oka nieba — świadka rozmaitych nocnych (a więc tajemnych, dziejących się w ciemnościach) spraw i czynów — bywa wtedy elementem współtworzącym niesamowitość scenerii. Łączy się z motywami światła, słońca, gwiazdy, nocy.