Helena Nyblom
Zwierzęta i ludzie w baśniach i legendach dawnej Północy
Ponieważ nie posiadali służby, za to wciąż mieli mnóstwo pracy, mały Anders przez większość czasu...
Ponieważ nie posiadali służby, za to wciąż mieli mnóstwo pracy, mały Anders przez większość czasu...
— Pomyślałem, że zbuduję sobie aeroplan! — odpowiedział z wolna Anders, nie podnosząc wzroku.
— Że co niby...
– To coś, nad czym rozmyślam, odkąd w ogóle zacząłem myśleć. Nie zamierzam jednak mówić ci...
I tak pewnego dnia aeroplan był gotowy. Wyglądał niczym wielki ptak z rozpiętymi skrzydłami.
— Popatrz...
Tym sposobem Anders trafił do warsztatu mechanicznego, gdzie zaczęło się dla niego zupełnie nowe życie...
W dniu, w którym maszyna miała wzbić się w powietrze, nieprzebrane rzesze ludzkie zebrały się...
Mijały miesiące i lata. I tak, któregoś dnia w gazetach można było przeczytać o Szwedzie...
któregoś dnia w Västerås stolarz i Olle Finson szli drogą, prowadzącą do lasu. Nagle ujrzeli...
świetlista postać pochyla się nad nią, ubrana w długą jasnozieloną szatę, przewiązaną szarfą z kwiatów...
No to lecimy — oznajmił anioł i w jednej chwili wzbili się w powietrze i pofrunęli...