Henryk Sienkiewicz
Potop, tom trzeci
— Zazdrość mi, wasza książęca mość, że w Taurogach zostaję.
— Jakąś masz dziwną ochotę. Tylko… Czybyś...
— Zazdrość mi, wasza książęca mość, że w Taurogach zostaję.
— Jakąś masz dziwną ochotę. Tylko… Czybyś...
— Ale nic nie można poradzić na to, że się dobrze wygląda i przypada do gustu...
Co do ożenku, nie było dawniej żadnego przebierania: parobczak był w każdym domu z chęcią...
Jest też w Wiedniu wiele małżeństw dzikich, które siedzą na wiarę całymi latami, nie brak...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).