Maria Rodziewiczówna
Macierz
— Nie chcę i nie pójdę. Ani mi ten Kazik miły, ani własny. Ślubować mu nie...
— Nie chcę i nie pójdę. Ani mi ten Kazik miły, ani własny. Ślubować mu nie...
(Mówiąc „rzeczy”, miała na myśli miłość cielesną). Baby uważa, że zainteresowania społeczne przychodzą z wiekiem...
Już późno, chodźmy! Nasi mężowie się niecierpliwią!
A mój się domyśli, to byłoby najgorsze...
Jak pani się może pytać o to. Ja panią ubóstwiam. Dla mnie pani jest uosobieniem...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).