Bolesław Leśmian
Majka
— Próbowałeś go przeżegnać? — zapytał.
— Próbowałem.
— I cóż?
— I nic — odparł Dziura — nie uląkł się znaku...
— Próbowałeś go przeżegnać? — zapytał.
— Próbowałem.
— I cóż?
— I nic — odparł Dziura — nie uląkł się znaku...
Jednoręki przez okamgnienie przyglądał się dziwożonie, a potem, wzniósłszy oczy ku niebu, jął szeptem odmawiać...
W kościele unosił się ciężką, pachnącą chmurą dym kadzideł. Przez kolorowe szybki przesiąkała złota woda...
Postanowiliśmy zaznaczać fragmenty opisujące rozmaite obrzędy religijne (jak chrześcijańska msza w Chłopach, czy na poły pogański obrzęd dziadów w dramacie Mickiewicza) oraz parareligijne (jak np. rewolucyjne obrzędy odprawiane przez Leonarda w Nie-Boskiej komedii).