Stanisław Brzozowski
Płomienie
Amelia była to ta młoda kobieta, która spotkała nas u wejścia. Gdy się patrzyło na...
Amelia była to ta młoda kobieta, która spotkała nas u wejścia. Gdy się patrzyło na...
Pradziada Krasowów, nazywanego przez czeladź Cyganem, rotmistrz Durnowo zaszczuł niegdyś chartami: Cygan odbił jemu, swemu...
Tak. A ty sam nie sprowadzałeś sobie tego… Jak mu tam?
— Motię-Kaczą-Główkę, myślisz? — spytał Tichon...
znaleźć dla nich na zarżnięcie starego konia. Zresztą Szary niekiedy zajmował się tym, że skupywał...
Zaledwie Don Kichot przestał śpiewać, nie domyślając się, że księstwo oboje i dwór cały słucha...
„Ależ ja ci nie zapieram, Andrzejku, mój miły — odpowie wieśniak — i powtarzam ci, jeno pójdź...
Te wiersze wydały się dosyć dobre słuchającym, gdy tymczasem Vivaldo uważał, że podejrzenia i zazdrość...
Czytam w jego rysach, bo ta szczera do gruntu dusza niezdolna jest do żadnej obłudy...
Nawet Stach i Zosia, nawet te anioły miłości, są nieraz przedmiotem mej chwilowej nienawiści — bo...
Co oni winni, że mnie kochają, a wskutek tego przesadzają w chęciach dogadzania mi, odgadując...
Traktujemy je tu nie tyle jako cechę ludzi czy pewnych ich zachowań, ale jako zjawisko, które wystąpić może wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z przemocą. Oczywiście można wskazać ludzi, którzy ponoszą winę za okrucieństwo. Okrucieństwo powoduje cierpienie i połączone jest z czerpaniem z tego satysfakcji.