Tadeusz Borowski
Dzień na Harmenzach
Wychodzimy drogą prowadzącą przez Harmenze. Wysokie kasztany szumią, cień jest jeszcze zieleńszy, ale jakby suchszy...
Wychodzimy drogą prowadzącą przez Harmenze. Wysokie kasztany szumią, cień jest jeszcze zieleńszy, ale jakby suchszy...
Pradziada Krasowów, nazywanego przez czeladź Cyganem, rotmistrz Durnowo zaszczuł niegdyś chartami: Cygan odbił jemu, swemu...
Tichon Iljicz. Zdziwiony, spojrzał na kudłatego Bujana, który rzucił się ku niemu spod stodoły; łapy...
A tu pies wziął i zdechł. Co robić? Nie ma rady, szkoda psa, ale trzeba...
— A raz to znowu taka była historia. Żył we wsi chłop bidny, taki bidny, że...
Przycisnąwszy bokiem wielkiego, szarego psa, trzymał go za ucho, a pies wył i spoglądał zezem...
Zmrok zapadał już o trzeciej i kudłate psy siedziały na dachach, które zniżyły się teraz...
Z noskiem przy ziemi krążył tu i tam po pokoju. Obiegł dokoła nogi fotela, na...
Choć meble w ogóle ani się mogły równać z pantoflami!
Pantofel — to dopiero jest coś...
„Ach, kuchnia! Czyż może być coś rozkoszniejszego nad kuchnię!” — rozmyślał, drepcząc godnego truchcika.
Pokoje, wszystkie...
Na przykład w Chłopach Reymonta pies jest wiernym przyjacielem człowieka, a w powieści W pustyni i w puszczy szczególnym bohaterem literackim (tzw. bohaterem zwierzęcym). W zbiorze opatrzonym tym hasłem nie uwzględnialiśmy zazwyczaj fragmentów np. Bajek I. Krasickiego, ponieważ tam pies (podobnie jak inne zwierzęta) stanowi alegoryczny znak cech ludzkich.