Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej
— Pani dziedziczka czegój taka sie markotna zrobiła? Cości tak jakby się czegoś bojała, czy co...
— Ale cóż znowu mogłoby się stać?… — mówił Strzełecki. — Pani Kasiu, to jakieś przewidzenia tylko. Gdzież...
Wtem ozwały się dzwony. Najpierw jeden, zwykły, zwołujący na nabożeństwo, potem po kolei odzywało się...
Skoro nie mogę tamtej, tę zatem rzucę w ogień.
Ten rodzaj intuicyjnego wglądu w to, co dopiero ma się wydarzyć bardzo interesował oczywiście romantyków, jako propagatorów poznania pozaracjonalnego. Przykłady wiary w trafność przeczuć (którym pokrewne jest też rozpoznawanie jakiegoś zjawiska jako omen) — znajdowali oni również w dawniejszych epokach.