Jerzy Andrzejewski
Miazga
Piszesz, że czujesz się osamotniony. Mój Boże, jak to możliwe? Pamiętasz, jak mi kiedyś...
Piszesz, że czujesz się osamotniony. Mój Boże, jak to możliwe? Pamiętasz, jak mi kiedyś...
Rola aparatu władzy interesuje mnie przede wszystkim w tej paradoksalnej sytuacji. Aparat władzy...
Przy rozżarzonym żelaznym piecyku krząta się dziewczyna w czarnej sukience i śpiewa. Jej drobna, różowa...
A kiedy po obiedzie życie we dworze zamierało, kiedy wszyscy rozchodzili się po ulubionych zakątkach...
Gospodarze nie mieli dzieci, a Nataszka była sierotą. Gdyby mieszkała wśród suchodolców, nazywaliby ją czasem...
Motyw ten pojawił się obok samotnika, by oznaczać nim wszystkie te fragmenty, w których mowa o samotności jako sytuacji egzystencjalnej, mającej wielkie znaczenie w życiu ludzkim.