Knut Hamsun
Błogosławieństwo ziemi
— Po coś w takim razie przychodził?
Sywert opowiedział, z jaką wiadomością przybiegła Olina.
— Co, powiedziała...
— Po coś w takim razie przychodził?
Sywert opowiedział, z jaką wiadomością przybiegła Olina.
— Co, powiedziała...
Taka starucha zakochała się po same uszy i szalała; miało się jej na jesień już...
Nic, jeno żałosny i zwiędły strzęp chłopa. Na co jeść i świadczyć żołądkowi dobrodziejstwo, skoro...
— Czyś nie przyobiecał mi krowy wtedy, gdy tobie życie uratowałam?
— Nie, nic o tym nie...
Rozmyślałem nad tym wszystkim i dziwiłem się jawnej złośliwości dziewczyny, a tymczasem córki gospodyni zaczęły...
Młodości czyni się często zarzut, że myśli, jakoby świat dopiero z nią się zaczął. Ale...
Uważam za rzecz bardzo możliwą, że medycyna będzie kiedyś leczyła wszystkie choroby i że człowiek...
Kto kiedy zrozumie dziecko? Tak się często pytają. Ale kto zrozumie starca? Czy nie zbliża...
Młodość jest wolniejsza od zazdrości niż starość. Dlaczego? Bo nie wie, jak ciężko zdobywa się...
Dość często spotykamy w literaturze refleksje na temat tego końcowego etapu życia, który wiąże się ze stopniowym wycofywaniem się z aktywności, osłabieniem sił, przemianami obumierającego ciała, często z chorobą. Jednocześnie ludzie starzy mogą być skarbnicą wiedzy zdobytej podczas długiego życia, mogą w społeczności pełnić rolę świadków historii, osób przekazujących i podtrzymujących tradycję, wreszcie: mędrców. Mogą, lecz nie zajmują takiej pozycji automatycznie wraz z osiągnięciem pewnego wieku, nie należy się bowiem łudzić, że:
„Wszak siwizna zwyczajnie talenta posiada,/
Wszak w zmarszczkach rozum mieszka, a gdzie broda siwa,/
Tam wszelka doskonałość zwyczajnie przebywa.” (I. Krasicki, Do króla)
Starość wiąże się także ze wspominaniem.