Elin Wägner
Banda z Norrtull
— Panie mecenasie, pan zawsze jest taki dobry — zaczęłam. — Czy mogłabym, to pewnie zbyt śmiała prośba...
— Panie mecenasie, pan zawsze jest taki dobry — zaczęłam. — Czy mogłabym, to pewnie zbyt śmiała prośba...
Odmawiam, szanowny panie, wyrzeczenia się stypendium, a jeśli pan nie przestanie się awanturować, przestanę przyjmować...
Alanie! Alanie! Jeżeli mi nie pomożesz, jestem zgubiony. Powieszą mnie, Alanie! Czy ty tego nie...
Mordarski po zastanowieniu zgodził się pójść do Szwarca i przynieść mu resztę cennych rzeczy w...
Zlituj się… rób wszystko, co można… powiedz, że ja i Felicjan tego nie przeżyjemy...
— Cóż ty mi z twoim kwitem w oczy leziesz!… — odparł tamten nie bez gniewu. — Kwit...
Wozy były naładowane ludźmi, którzy wieźli ze sobą i na sobie całkowity nieraz dorobek długiego...
Uciec z tego wygnania! Zwiać! Wiedziała w każdym ocknieniu, że to jest niemożliwe, że tego...
— To już w tych Owczarach… szkoła?
— Tak, kochanku… Ale to nic. Przecież ty jesteś tęgi...
— A więc niech mnie pan szybko przeprosi, nawet nie za myśl złą, bo taka myśl...
Szantaż jako rodzaj przemocy psychicznej stanowi często narzędzie kierowania zachowaniami bohaterów. Posługuje się nim równie chętnie okrutny urzędnik cara-tyrana Senator z Dziadów Mickiewicza, jak np. pani Dulska. Postanowiliśmy odsłonić ten mroczny mechanizm.