Iwan Bunin
Suchydół
Chłopi suchodolscy odwiedzali Łuniewo nie w takich celach jak dworscy, ale raczej z powodu ziemi...
Chłopi suchodolscy odwiedzali Łuniewo nie w takich celach jak dworscy, ale raczej z powodu ziemi...
Zapachniało tylko silniej rosołem, potem kwiatami, potem walerianą i wreszcie łóżkiem o nieprzewietrzanych materacach i...
— Sami obcy — dziwił się. — Ten jest rzeźnik, już wiem. Tę babę czuć mlekiem. A ta...
I do kościoła klapu-klap, na jakiś odpust lub procesję albo na zwykłą cichą mszę, albo...
— Świetnie! — orzekł Dżip. — Właściwie już go mamy. To banał: jakby zabierać kociakowi mleko. Powiedz chłopcu...
Dzień targowy rozpostarł się już po całym rynku malowniczym gwarem. Aż tutaj dochodził wiejski zapach...
Justyna nie była taka czysta ani taka miła fizycznie jak na wsi. Jej bardzo biała...