Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Sofokles, Antygona
Milczę, bo godzina naznaczona minęła w tej chwili i każde pióro jej skrzydeł śmiechem przedłużonym...
Zygmunt Krasiński, Irydion
Bo ty jesteś sentymentalna. Ty się wdałaś w ojca. Lelum polelum…
Skąd ty...
Gabriela Zapolska, Moralność pani Dulskiej