Stanisława Przybyszewska
Dziewięćdziesiąty trzeci
DE LA MEUGE
Maud, jesteś niesłychanie nużąca...
Maud, jesteś niesłychanie nużąca...
Przyznam się, żem się dotąd zupełnie w tobie nie orientował. Dbałaś o to, bym ci...
Lękam się ciebie.
Lęk, lęk? Jaki to piękny parawan, za...
Otóż właśnie dla mnie. Mam dosyć tych głupich, próżnych samiczek pawich, które grają rolę demonów...
Fragmenty odnoszące się do tego motywu — dotyczące zarówno funkcji przypisywanej kobiecie w społeczeństwie, oczekiwań wobec niej, jak i określające jej odrębność (duchowo-fizyczną) — zawierać będą zapewne wiele stereotypów i frazesów. Można jednak liczyć, że zebrany materiał posłuży do ciekawych badań i interpretacji (zob. też: córka, siostra, panna młoda, żona, matka, gospodyni, czarownica, kobieta upadła, ciało).