Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 489 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Przyszedłeś? — spytał nagle znachor w chwili najmniej dla Dziury spodziewanej, lecz oczu od klatki z...
Bolesław Leśmian, Klechdy polskie, Majka
Porwał szklankę ze stołu i gruchnął się nią w czoło aż okrwawione szczerby prysnęły dokoła...
Jerzy Żuławski, Powrót
Stary Menikles, który zarządza tu willą, posadził na łąkach pod mirtami całe kępy irysów i...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis