Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
los, jakkolwiek głupcy go ślepym nazywają, ma tysiąc oczu
Giovanni Boccaccio, Dekameron, Dekameron, Dzień szósty
Psom więziennym dawał niekiedy pokarm z własnych rąk, a u nas psów więziennych nikt nie...
Fiodor Dostojewski, Wspomnienia z martwego domu
Był to na poczcie w miasteczku otrzymany list od prawnika, któremu prowadzenie procesu z Bohatyrowiczami...
Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem, Nad Niemnem, tom trzeci