Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Kiedym podał fracht, urzędnik krzyknął:
— Wynieść numer sto dwadzieścia cztery — i powtórzył dziwnie głośno — sto...
Stanisław Brzozowski, Płomienie
jako ta grusza ociężała kwiatem prostuje się na miedzy pod tknięciem wiatru i chwieje się...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część trzecia - Wiosna
Węże oślizłymi pęczyskami oplatały wyważone z ziemi korzenie: po dwa, po sześć, w siebie...
Wacław Berent, Próchno