Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Wchodzi Kajtuś do apteki.
Pan wydaje lekarstwa powoli, żeby się nie pomylić — Kajtuś cierpliwie czeka...
Janusz Korczak, Kajtuś Czarodziej
Nieodwołalnie i niemal co dzień wszczynaliśmy kłótnię wzajemną, w której, przyznając mi publicznie palmę pierwszeństwa...
Edgar Allan Poe, William Wilson
Szkoły wydziałowej przecież za szkołą średnią nikt uważać nie może, tak samo jak nie można...
Kazimiera Bujwidowa, U źródeł kwestii kobiecej