Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Pamiętam, najwięcej zajmowała mnie wówczas jedna myśl, która potem nieodstępnie prześladowała mnie przez cały czas...
Fiodor Dostojewski, Wspomnienia z martwego domu
Noc zwarła się ciemna, ugrzana i cicha. W głębokościach nieba rozżarzały się gwiazdy. Drzewa pławiły...
Władysław Stanisław Reymont, Bunt
Ale on, ziemię jako szlachcic trzymając, z samej godności jeszcze się naigrawał i często to...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski