Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ale tęsknię niezmiernie i co dziwniejsza, gdy jestem od Ligii daleko, zdaje mi się, że...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Wtem dostał sztachetą w głowę, i jeszcze, i jeszcze. Dwóch, trzech, czterech ludzi w milczeniu...
Karel Čapek, Hordubal
Bójcie się Boga. Panny w salonie, a młodzież i kochany gospodarz junior siedzą tu sobie...
Janusz Korczak, Dziecko salonu