Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Cały ten zespół żyć niedokończonych, pokrzywionych i głodnych ustawił się we wspólny front, obronny nagle...
Zofia Nałkowska, Granica
To przecież proste zupełnie. Mogłem — ja, lotnik — nie wiedzieć, że w siłach, jakie wysadzili tu...
Ksawery Pruszyński, Droga wiodła przez Narwik
Wtem dostał sztachetą w głowę, i jeszcze, i jeszcze. Dwóch, trzech, czterech ludzi w milczeniu...
Karel Čapek, Hordubal