Kornel Makuszyński
Panna z mokrą głową
— Od osoby godnej zaufania dowiedziałyśmy się, że kochanemu kuzynowi jest bardzo ciężko. Źli ludzie nastają...
— Od osoby godnej zaufania dowiedziałyśmy się, że kochanemu kuzynowi jest bardzo ciężko. Źli ludzie nastają...
Panie Jerzy! Ja wiem, że idzie o pieniądze! — wykrzyknęła Ewcia niemal z rozpaczą.
— Przypuśćmy. No...
Malarz odwinął obrazek i powiedział głucho:
— W takim razie proszę to wprawić zamiast szyby!
Panienka...
— Ewcia — wyjaśniał zdyszanym głosem pan Szymbart — wiedziała, że my nie możemy opłacić sanatorium. I wtedy...
Potem, jak gdyby mu nagle przyszło coś na myśl, począł gwałtownie przeszukiwać kieszenie; znalazł notatki...
— Do pana Piotra — odkrzyknięto. — List i coś tam jeszcze.
Uchylili drzwi, a przez szpary wsunęła...
Masz, Piotrusiu, weźmij to i schowaj…
— Co to jest, pani Fregato?
— Mój złoty kolczyk… Z...