Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Kogo i czego miałbym się bać? — odpowiedziałem. — Pieniędzy nie mam, krzywdy nikomu nie wyrządziłem. A...
Ferdynand Ossendowski, W ludzkiej i leśnej kniei
Pan odwrócił się i patrzy na klasę.
— Zrozumieliście?
Przestraszył się Kajtuś, bo pan każe powtórzyć...
Janusz Korczak, Kajtuś Czarodziej
Za czym korzystając z przywileju, jaki mu dawał wiek i biała głowa, podszedł ku niej...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski