Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Te pierwsze próby jego wynalazczości, mimo iż tak niewinne, miały doprowadzić Gastona do poważniejszych poszukiwań...
André Gide, Lochy Watykanu
O'Brien ujął karafkę za szyjkę i napełnił kieliszki ciemnoczerwonym płynem. Wzbudziło to w umyśle...
George Orwell, Rok 1984
Byłam u Maryni. Rzadko się z nią widuję, a lubię ją — jak by to wyrazić...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom pierwszy