Friedrich Nietzsche
Zmierzch bożyszcz
Sokrates był niezrozumieniem; cały morał poprawczy, nie wyłączając chrześcijańskiego, był niezrozumieniem… Najjaskrawsze światło dzienne, rozsądek...
Sokrates był niezrozumieniem; cały morał poprawczy, nie wyłączając chrześcijańskiego, był niezrozumieniem… Najjaskrawsze światło dzienne, rozsądek...
Po wszystkie czasy chciano „poprawiać” ludzi: to przede wszystkim zwało się morałem. Aliści pod jednakim...
Nic nie jest piękne, tylko człowiek jest piękny: na tej naiwności polega wszelka estetyka, ona...
Morał dla lekarzy. — Chory jest pasożytem społeczeństwa. W pewnych warunkach żyć dłużej wprost nie wypada...
Mały Carl Carlsson pochorował się przed Bożym Narodzeniem. W Wigilię zaczęło mu się nieco poprawiać...
Ale Lars nie zawsze był tak schorowany jak teraz.
Gdy miał czternaście lat, a Nils...
Chłopiec patrzył na nią przez chwilę, po czym zarzucił jej ręce na szyję i rozpłakał...
Czasami podziękował jej za to i był zadowolony. Kiedy indziej zaś stawał się zrzędliwy, złościł...
Lisa leżała chora na podagrę. Niewielka izba na poddaszu, gdzie mieszkała, wychodziła na podwórze, widać...
Na zamku został teraz tylko stary rycerz, Arvid Brask, i jego chory syn.
Że pan...
Hasłem tym możemy oznaczać fragmenty, w których przedstawia się jako niezdrowe czy anormalne pewne stany fizyczne lub psychiczne jednostek lub też pewne zjawiska społeczne postrzegane jako anomalie.