Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Czerniec stał opodal i modlił się.
Jego zachwycona, wniebowzięta twarz miała w sobie ten wyraz...
Tadeusz Miciński, Nietota
Świt był przepiękny. Dalekie salwy maszynowych karabinów i bliższe pojedyncze strzały dodawały widokom nikłości i...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
Jest Bóg czy go nie ma, to są kwestie dalekie bardzo i wątpliwe. Co jest...
Ksawery Pruszyński, Palestyna po raz trzeci