Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A było to tak: ranek wstał ciepły, ale wietrzny i pełen grozy. Wał ciemnych chmur...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
— Przepraszam — rzekł — lecz odkąd Wasza Królewska Mość widzi we mnie sędziego niesprawiedliwego, usuwam się.
— Słuchaj...
Aleksander Dumas (ojciec), Trzej muszkieterowie, Trzej muszkieterowie, tom pierwszy
— Niech Helusia będzie grzeczna — odparła matka. — Lepiej uklęknij i zmów paciorek.
— Jaki paciorek?
— Trzy Ojcze...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy