Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Źle spałem tej nocy, gdyż nie na materacu spałem, lecz na obłoku; latały przede mną...
Kornel Makuszyński, Bezgrzeszne lata
Ale Onufer, zamiast ku fotelowi podejść, jak stał, tak na kolana u drzwi runął, a...
Maria Konopnicka, Obrazki więzienne, Onufer
Niebawem oswoiłem się ze złym obchodzeniem i z wszelkimi karami. Stałem się na nie mniej...
Jean-Jacques Rousseau, Wyznania, Wyznania, tom pierwszy