Iwan Bunin
Wieś
Najbardziej nieprzyjemne było poranne mycie. W przedpokoju od zwalonej tam słomy wiał mróz, w miednicy...
Najbardziej nieprzyjemne było poranne mycie. W przedpokoju od zwalonej tam słomy wiał mróz, w miednicy...
Uliczka nie należała do najprzyjemniejszych miejsc zamieszkania. Mieszkańcy jej okazywali szczególniejszą skłonność do wyrzucania na...
Opuściwszy gwarną część miasta, zapuścili się w jedną z jego oddalonych, ubogich dzielnic, gdzie Scrooge...
Gdy wreszcie Dyzma został sam, rozpakował szybko walizy, rzeczy umieścił w szafie i przeszedł do...
Wspaniałe światło, światło dnia pogodnego, wlewa swe przeczyste fale do tego brudnego miejsca i oświetla...
Ogień od prawieków jest żywiołem czystym i dobrym, bo rodzi ciepło i ruch, bo daje...
— Ależ to nieznośny kundel! — broniła się dama. — No, już dość tych czułości! Patrzcie, jakie on...
Ale, jak na złość, nie było pod ręką nic takiego, co stanowi psie perfumy. Ani...
Od kilku tygodni nie zbudziłem się tak wesoły jak tego ranka, że zaś pogoda była...