Karin Boye
Kryzys
Pięciolatek Jan zerknął na bok, gdy ojciec oznajmił mu, że ich nowy braciszek został zakupiony...
Pięciolatek Jan zerknął na bok, gdy ojciec oznajmił mu, że ich nowy braciszek został zakupiony...
Zaczęła narastać w niej wielka złość. Dlatego, iż okazało się, że potrafi myśleć? Taka była...
Całość przedstawienia szła składnie, z wyjątkiem klaki, która działała nie dość dyskretnie i inteligentnie: nie...
Biedna jest w ogóle literatura; ani rusz nie może się obejść bez szczudeł jakiejś umówionej...
Ale gdy mowa o tych listach, z których każdy historiograf Sobieskiego czerpał i musi czerpać...
Tak więc proces niszczenia w dziecku religii przez jej nauczanie można oznaczyć niemal ze ścisłością...
Przyglądał się odwrotnej stronie tych żyjących niedoli przez jakieś pięć minut, wreszcie wydał wyrok. Te...
I jeszcze jedna rzecz mnie zadziwiła: odkryłem, robiąc rachunki z gospodynią, że drugie śniadanie, składające...
Dotyczą one tzw. podwójnej moralności, którą dzisiejsza ludzkość uprawia. Wiemy dobrze, że inną moralność przepisuje...
Spokojni filistrzy gorszą się powszechnie zachowaniem sufrażetek angielskich, które w tak „niekobiecy” sposób za prawami...
Doświadczenie fałszu to odkrycie rozbieżności między rzeczywistymi intencjami działania lub prawdziwą treścią rzeczywistości a pozorami, które przy powierzchownej obserwacji mają kierować postrzeganie i rozumowanie w przeciwnym kierunku. Przy tym najczęściej pozory bywają przyjemne, a kryjąca się za nimi prawda — nie (być może po prostu nikt nie zadaje sobie trudu opisywania sytuacji przeciwstawnych, choć może znajdą się takie opisy w literaturze dydaktycznej i moralizatorskiej). Z pomocą tego hasła wskazujemy sytuacje, w których bohaterowie (lub podmiot liryczny) doświadczają takiego oszustwa ze strony osób lub losu (jedno i drugie znaleźlibyśmy w Marii Malczewskiego). Chodzi tu również o obłudę doświadczaną na co dzień — hipokryzja jest wszakże nieodłączną cechą życia towarzyskiego (i ogólniej: społecznego).