Gusta Dawidsohn-Draengerowa
Pamiętnik Justyny
Kiedy w punkcie nie było grosza ani kawałka chleba w kuchni, ona spod ziemi wydobywała...
Kiedy w punkcie nie było grosza ani kawałka chleba w kuchni, ona spod ziemi wydobywała...
Już wkrótce zaczęła go dręczyć swoją trochę humorzastą próżnością. Na przykład pewnego dnia, mówiąc o...
A było to właściwie nic, niby kot, niby nie kot (czyżby Myrmidon?), pachniało nie wiadomo...
I teraz Osiełek ujrzał, jako była przyjemna oczom: Piersi miała ciężkie, rozrosłe, jakby pełne słodkiego...
A więc pani sołtysowa ma dziecko, ona, która w stowarzyszeniu kobiet tak energicznie występowała przeciwko...
Biedna Olina, żeby bodaj jaki okruszek była odziedziczyła po Sywercie. Byłaby to jedna przynajmniej jasna...
Wiele było takich spraw, których Aksel nie potrafił ogarnąć swym rozumem: czyż nie ofiarował jej...
Poruszyła wszystkie sprężyny, wielkie i małe, i dopięła tego, że dopuszczono ją do rozprawy w...
W gruncie rzeczy nie oszczędzała się nigdy, nigdy nie była gnuśna i dlatego jest urodziwa...
Schodząc ze Wzgórza Zamkowego, minąłem dwie damy, a w przelocie musnąłem rękaw jednej z nich...
Fragmenty odnoszące się do tego motywu — dotyczące zarówno funkcji przypisywanej kobiecie w społeczeństwie, oczekiwań wobec niej, jak i określające jej odrębność (duchowo-fizyczną) — zawierać będą zapewne wiele stereotypów i frazesów. Można jednak liczyć, że zebrany materiał posłuży do ciekawych badań i interpretacji (zob. też: córka, siostra, panna młoda, żona, matka, gospodyni, czarownica, kobieta upadła, ciało).