Victoria Benedictsson
Rozmowy przez telefon
Wie panienka, co to znaczy podżyrować komuś pożyczkę?
SIRI
Czy wiem? Tak. Można na tym...
Wie panienka, co to znaczy podżyrować komuś pożyczkę?
Czy wiem? Tak. Można na tym...
Nie cierpię bogatych ludzi. Nienawidzę ich!
Nienawidzi ich panienka?
Tak, bo gdyby nie...
Teraz będą drwić także ze mnie.
Dlaczego?
Bo teraz też jestem biedny i...
Kiedy otworzyły wreszcie, zrozumiałam, dlaczego tak długo to trwało — wszystkie miały na sobie jeszcze koszule...
Omal się nie przewróciłam, ujrzawszy w progu kuzynkę ze Strandvägen, w eskorcie narzeczonego, co to...
— Oto nadszedł dzień sądu ostatecznego.
— Co masz na myśli, kolejny koniec świata? — zapytałam.
Odniosłam wrażenie...
Ta my z jednej wsi.
O! Jakże to?
A no z Biedoty. śmieje...
Czy tu mieszka Stefania Maliczewska?
A co pan sobie winszuje?
Z sądu… mam...
Bo tu był taki stary… koń… taki… w futrze… i aż mnie złapał za włosy...
Co tu tak zimno?
No, bo się raz na dzień w piecu pali, a...
Użycie jest tu dość oczywiste: mianowicie przy znamiennych opisach i przedstawieniach biedy, ale też ludzi biednych oraz dla wskazania ogólniejszych refleksji na temat tego, czym jest bieda i w jaki sposób kształtuje los i kondycję ludzką (np. w przypadku franciszkańskiego ideału życia świętego ubóstwo jest czynnikiem pożądanym).