Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Nazywam się Jarosław Lipszyc i jestem założycielem Wolnych Lektur

Trudno w to uwierzyć, ale Wolne Lektury mają już niemal 20 lat. W 2006 roku rozpoczęliśmy pierwsze prace koncepcyjne. W 2007 roku biblioteka Wolne Lektury wystartowała online. Nie sądziłem nigdy, że ten mały projekt, jak się wydawało, zamieni się w 20-letnią przygodę mojego życia. Bardzo się cieszę.

Bardzo się cieszę, że przez te lata byliśmy razem. Bardzo dziękuję każdemu z Was z osobna, że przez te wszystkie lata wspieraliście Wolne Lektury, i mam nadzieję że kolejne 20 lat również spędzimy razem.

Jarosław Lipszyc, pierwszy prezes Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury
Szacowany czas do końca: -
Krzysztof Kamil Baczyński, Juwenilia II, Jesień
Dni nienawiści → ← Zmierzchanie

Spis treści

    1. Cisza: 1
    2. Jesień: 1
    3. Noc: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiJuwenilia IIJesień

    1
    Drzewa na wieczną jesień schodzą w szare parki
    przez pastelowe chwile przegniłej pogody;
    w zamglonych nocach dni kucające o zmroku;
    czai się pustą twarzą niebo bez obłoków.
    5
    Rano… znowu się budzę w przekroplonej ciszy,
    sen odrasta w powiekach napęczniałych męką,
    szarość tańczy po szybach pajączkami pyłu,
    pokój się wpół unosi na ugiętych rękach
    i sennie mi spogląda w rozproszone oczy…
    10
    Rano… w szum odbiegają myśli już odległe
    i ty odpływasz w zachód mgieł odeszłych…
    ulice wchodzą oknem, blade bezobliczem,
    szorstką powierzchnią bruków w szyby mgłami spierzchłe.
    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
    15
    Dzień się prześliźnie długim, lepkim ślizgiem
    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
    aż spłynie wieczór gęsty z szarych tapet
    i westchnie jesień odległych pociągów wysapem,
    szarość pokoi podpali się zgniłą purpurą chryzantem.
    20
    Jesień, Noc, CiszaW nocy pies we mgle szczeka,
    rozpruwa szwy ciszy
    i czkawka echa kaszle z przegniłych płuc podwórz.
    Nie chodź po zwiędłym zmroku, lepiej okno otwórz:
    przestrzeń powiewa w usta gorzką, wonną jesień.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca