Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Elżbieta Drużbacka, Wiersze światowe, Opisanie oczu ciekawych Akteona
Reskrypt pewnemu poecie bojącemu się grzmotów i zabicia od piorunów, że grzesznik → ← Pochwała lasów i miłego w nich na osobności życia w stanie pasterskim, od pewnej pasterki

Spis treści

    1. Niebezpieczeństwo: 1
    2. Niewola: 1
    3. Oko: 1 2
    4. Pożądanie: 1 2
    5. Przemiana: 1
    6. Wzrok: 1 2
    7. Zwierzę: 1

    Uwspółcześnienia: zdaleka -> z daleka, niedba -> nie dba; skurę -> skórę. Zmodernizowano interpunkcję.

    Elżbieta DrużbackaWiersze światoweOpisanie oczu ciekawych Akteona[1]

    1
    Oko, Wzrok, NiewolaCzęsto ciekawe oko szkodę czyni w duszy,
    Często w niewolne jarzmo wolnego zaprzęga;
    Oko nasz nieprzyjaciel, mózg i ciało suszy,
    Zdrów dopiero, wnet z niego żebrak niedołęga,
    5
    Choruje napiera się, a nie wie, że w trunku
    Zamiast lekarstwa bierze złą śmierć w bassarunku[2].
    Wzrok, Pożądanie, NiebezpieczeństwoTeć to są perspektywy misternej roboty,
    I choć z daleka patrząc, nie nasyca wzroku,
    Pędzi ciekawość szybko, dodaje ochoty,
    10
    Pozwala bezpieczeństwa, przyspieszając kroku;
    Zaciekły oślep bieżąc, często w przepaść mierzy,
    Oczy traci, gdy głowę o skałę uderzy.
    Przypłacił ciekawości Akteon myśliwy,
    Lubo[3] nie szukał w kniei damy lub jelenia;
    15
    Hartowną strzałę z łuku wypuściwszy chciwy,
    Bieży w lot do harapu[4], ubił bez wątpienia,
    A pragnąc oczy napaść, w pobitej zwierzynie
    Topi wzrok równo z strzałą w kąpiącej dziewczynie.
    Nie sądzi ją być z rzędu Bogiń wielowładnych,
    20
    Choć z twarzy coś Bozkiego[5], w groźnej minie czyta;
    Pasterek dosyć widząc, przy piękności ładnych,
    Żadnej się gust i z sercem tak mocno nie chwyta:
    Im dłużej myje nogi, ciało wodą pleszcze[6],
    Nie dość opodal widzieć, z bliska lepiej jeszcze.
    25
    Już wszelkich sztuk przybiera, dogodzić swej woli;
    Raz się skrada pomiędzy gęstych drzew zarośle,
    Wnet jak wąż pełznie w trawie, nie czując, że boli,
    Gdy ciernie ostry bodziec w ciało miękkie pośle.
    Nie dba na ciernie, głogi, osty i zawady
    30
    Ten, kto ciekawych oczu, rad słucha porady.
    Stanął Akteon w mecie pożądanej blisko,
    Tak, że już było trudno przydać więcej kroku;
    Wnet Bożek łuczny z niego uczyni igrzysko,
    Wnet pozna, co za skutek w zakazanym stoku,
    35
    W którym Dyana czysta, Bozkie myjąc członki
    Na pokrycie nagości nie miała zasłonki.
    W tym spojrzy w bok, postrzeże ukrytego szpiega:
    Wstydem, a potem gniewem zdjęta, wodą pryśnie
    Zalawszy oczy, sama szukając Nimf biega,
    40
    Okiem nań, słowem groźnym jak piorunem ciśnie,
    Mówiąc mu: byś nie wydał przed światem sekretu,
    Coś widział, bądź jeleniem, z mojego dekretu.
    Ledwie co wymówiła Bogini zajadła,
    Aż postać kawalera wybornej urody
    45
    Mieni się[7], bo twarz z głową natychmiast opadła.
    Dopiero uznał, jakiej wzrok nabawił szkody,
    Gdy w zamianę za ludzką i kształtną posturę
    Brać musi jeleniową głowę, nogi, skórę.
    Nie dosyć, że z człowieka przemieniony w zwierza
    50
    Lecz własnych psów sprobował tyraństwa nad sobą.
    Wołać chce, ci go szarpią, lancą ku nim zmierza,
    Myśląc wzdycha, cóż to jest Akteonie z tobą?
    Za jednę oczu twoich chęć, przypłacasz śmiercią,
    Okrywasz się jelenią i twoich psów siercią[8].
    55
    Otoż tak igrać z Bogi! a śmiałością grzeszyć?
    Chronić się raczej życzę ich pomsty i gniewu:
    Mają moc złych ukarać, mają dobrych cieszyć,
    Człowieka niemym zrobią, mówić każą drzewu.
    Oko, Pożądanie, Przemiana, ZwierzęCzęsto zła myśl, złe oko, gdzie żądza przeklęta,
    60
    Mieni ludzie w bestye i głupie bydlęta.

    Przypisy

    [1]

    Akteon (mit. gr.) — myśliwy; zobaczył przypadkiem boginię łowów, Artemidę, w kąpieli; za to świętokradztwo został zamieniony w jelenia i zginął rozszarpany przez własne psy. [przypis edytorski]

    [2]

    bassarunek właśc. basarunek (z niem.) — wynagrodzenie za krzywdę; odszkodowanie. [przypis edytorski]

    [3]

    lubo — chociaż. [przypis edytorski]

    [4]

    harap — tu: zdobycz; od niem. „herab!” (tutaj, do nogi), będącego zawołaniem stosowanym przez myśliwych, by odciągnąć psy od upolowanej zwierzyny i nie dopuścić do jej rozszarpania. [przypis edytorski]

    [5]

    bozki — dziś ubezdźwięcznione: boski. [przypis edytorski]

    [6]

    pleszcze — dziś popr.: pluszcze. [przypis edytorski]

    [7]

    mienić się (daw.) — zmieniać się. [przypis edytorski]

    [8]

    sierć — dziś popr.: sierść. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca